Operacje chirurgiczne na zwierzętach są wykonywane już od bardzo dawna. Wcześniej były poświęcone raczej zwierzętom hodowlanym, a obecnie nie ma prawie żadnych ograniczeń. Dużym postępem w chirurgii weterynaryjnej było wprowadzenie laparoskopii. Jest to technika, dzięki której nie trzeba wykonywać długich nacięć. Znana jest w klinikach już od prawie piętnastu lat. Wcześniej była wykorzystywana tylko w celach badawczych. Historia tych zabiegów jest ciekawa. Najpierw leczono laparoskopem ludzi, a dopiero później zwierzęta.

Ewolucja chirurgii laparoskopowej weterynaryjnej

małoinwazyjna laparoskopia weterynaryjnaPierwsze zabiegi przeprowadzono już w latach dziewięćdziesiątych. Małoinwazyjna laparoskopia weterynaryjna służyła do tego, by wykonać zabieg na krowie, które spodziewała się młodych. Weterynarzom udało się wyciąć woreczek żółciowy, jednocześnie zachowując przy życiu krowę oraz jej płód. W roku tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym siódmym postanowiono przeprowadzić badania, które miały określić, czy takim sposobem można leczyć psy. Z powodzeniem wykonano analogiczny zabieg na suce, która wabiła się Laura. Prowadzono jednak badania w dalszym ciągu, zmieniając końcówkę laparoskopu. Chodziło o to, aby w dalszym ciągu ograniczać inwazyjność. Zmniejszono narzędzia chirurgiczne, a także dostosowano przewody do mniejszych zwierząt. Tym samym laparoskopia stała się jeszcze mniej inwazyjna. W klinikach weterynaryjnych laparoskopia pojawiła się na stałe w roku dwa tysiące trzecim. Od tamtej pory korzystano coraz częściej z tego sposobu wykonywania zabiegu. Obecnie właściciele zwierząt za każdym razem pytają o to, czy jest możliwe przeprowadzenie zabiegu laparoskopowego. Ma on wyraźnie dobrą opinię. Nie jest to nic dziwnego, gdyż zwierzęta bardzo dobrze przechodzą przez zabiegi. Wykonuje się je na znieczuleniu ogólnym. Wyjątek robi się w tedy, gdy samica danego gatunku spodziewa się młodych. Za pomocą laparoskopu nieinwazyjnie można operować nawet niewielkie zwierzątka, takie jak szczeniaki psów lub młode koty.

Wprowadzenie chirurgii laparoskopowej do weterynarii to bardzo duże osiągnięcie. Dzięki temu poprawiono skuteczność zabiegów. Ograniczona inwazyjność sprawia, że leczenie, a także czas rekonwalescencji jest skrócony. Zwierzę nie zdaje sobie sprawy z tego, że musi ograniczyć swoją ruchliwość na czas gojenia się ran, dlatego trzeba ograniczyć ich ilość. Najlepiej radzą sobie z tym psy, które liżą rany pooperacyjne, całkowicie przyśpieszając ich gojenie. Są najmądrzejsze ze zwierząt, dlatego instynktownie uważają na szwy.

Kategorie: koty i inne