W zeszłym roku robiliśmy remont u mnie, w tym roku przyszedł czas na mojego teścia. Zobowiązałem się pomóc, ponieważ tata mojej żony bardzo pomógł nam przy naszym odświeżaniu mieszkania. Zresztą nie będzie to jakiś generalny remont z rozwalaniem ścian, a jedynie malowanie ścian i wymiana paneli, ponieważ te poprzednie się starły i zniszczyły. To wszystko mój teść chciałby zrobić zanim przyjdą do niego meble, które zamówił jakiś czas temu. 

Listwa przypodłogowa zabezpieczająca panele

solidna listwa przypodłogowaDla mojego teścia bardzo ważne jest, żeby porządnie położyć panele. Pięć lat temu robił remont i aktualnie panele w salonie są do wymiany, ponieważ popękały. Prawdopodobnie jest to wina ekipa remontowej, która je kładła. Nie tylko nie wyrównali dobrze podłogi, ale również założyli plastikowe listwy przypodłogowe na zaczepy, które praktycznie nie trzymały dobrze paneli. Niestety przy nierównej podłodze takie plastikowe listwy nic nie dają. To dlatego jak teraz pojechaliśmy na zakupy to głównym celem była solidna listwa przypodłogowa. Najlepsza jest taka wykonana z drewna, ponieważ w bloku u mojego teścia ściany nie należą do najprostszych, więc musi być dość elastyczna, a zarazem mocno, a drewno właśnie takie jest. Oczywiście wiadomo, że dużo zależy też od jakości paneli. Po konsultacji z pracownikiem sklepu wybraliśmy takie odporne na zarysowania. Mój teść ma w domu labradorkę, więc woli uniknąć widoku zarysowań pazurami na panelach. Dodatkowo dokupiliśmy dobry podkład i piankę do wyrównania podłogi i nadszedł czas kładzenia paneli. W zeszłym roku kładliśmy panele u nas i nic się z nimi do tej pory nie dzieje. Zakupiliśmy oczywiście solidne listy przypodłogowe, nauczeni doświadczeniem teścia. Nie da się ukryć, że solidna listwa przypodłogowa zapobiega przesuwaniu się paneli nawet jeśli są nierówne ściany. My również zainwestowaliśmy w takie drewniane. Są one bardzo fajne w montażu, a poza tym świetnie się komponują z panelami. Mam nadzieję, że również tutaj taka listwa się sprawdzi. 

Po pół roku od remontu teściu zadowolony. Jego zdaniem to, że panele się nie uginają to zasługa dobrej ekipy, która je kładła oraz solidnych listw przypodłogowych. Nie da się ukryć, że nie ma co oszczędzać na materiałach i kupować rzeczy drugiej kategorii w przypadku podłogi, ponieważ to się szybko zużywa i niszczy. Nauczeni doświadczeniem już wiemy, że dobra listwa przypodłogowa to podstawa. Wiadomo, że ważna jest również ekipa i odpowiednie wyrównanie podłogi. Bez tego się przecież nie obędzie jak remont ma wyjść dobrze. 

Kategorie: Dom / Wnętrza